Stona główna Nasz patron
Aktualności
Kalendarium
O nas
Nasi Artyści
Zaprosili nas
Partnerzy
Wydawnictwa
Galeria
Otwarty Tomik Poezji
Księga Gości
Kontakt
 
 
  Realizacja projektu
Komponent III
 
Wybrane wiersze
Zespół Szkół Samochodowych

Papież-Pielgrzym

Jan Paweł II – pasterz i lekarz dusz.
Pielgrzym na cały świat.
Ojczyzna jego-Polska
Jego dzieło-testamentem.
Słowem zawładną świat,
Poruszył serca ludzi wszystkich ras.
Cel pielgrzymowania-to
Obrona życia, ocalenie człowieka.
Po jego śmierci Ewangelię
Czytał na trumnie nawet wiatr.
Wiatr zamkną księgę doczesnego
Życia, a światu zostawił żal.

Andrzej Paluch
kl. I F


Zostań naszym świętym

Ojcze święty w Wadowicach poczęty,
przez życie doświadczony,
dotarłeś do Papieskiej korony.

Twoje trudy i nauczanie
przyniosły wspaniałe owocowanie.
Najmniejszego człowieka tego świata
miałeś za swojego brata.

Przez swą twórczość i oddanie
dokonałeś pojednanie.
Ludzie wszystkich kontynentów
słuchał twoje nauczani.

Ty Pielgrzymie niestrudzony, przez chorobę
tak doświadczony, do końca życia przez
wiernych uwielbiony, a po śmierci błogosławiony
zostań naszym świętym

Sebastian Kądziołka
kl. I F


Uwielbienie Pana Boga

 

Chwała Panu, który jest kochany
Tylko dziś jego wychwalamy,
Dziś kochamy jutro wielbimy
Gdyż on jest tylko Jedyny.
Więc z całym szacunkiem Boże Cię uwielbiamy,
Serdeczne dary tobie dziś składamy.
Wierzymy z Ciebie z całego serca,
Kochając Ciebie jak chmurka niebieska.
Bo wszystko, co jest przez Ciebie stworzone
Jest stale kochane i przez nas wielbione.
Więc dziś Panie Tobie się oddajemy,
l za wszystko serdecznie dziękujemy.

Daniel Martuszewski
kl. I F

 

 

Przyjaciel Bóg

 

Wielbić Boga dzisiaj chcę z całych swoich sił,
które posiadam.
Jemu mogę zaufać i powierzyć Mu swoje troski.
Tylko z nim mogę cieszyć się wiecznym szczęściem w niebie.
Dzięki Niemu zawsze mogę być szczęśliwy.
Więc mój Panie Boże Wielki nie opuszczę Cię
Na wieki, chcę być zawsze obok Ciebie
I po wieki Cię wychwalać.

Daniel Martuszewski
kl. I F

 

Pan kiedyś stanął nad Wisłą szukał
ludzi gotowych pójść za nim
i to właśnie ty Karolu poszedłeś wraz z nim
o Panie to ty na niego spojrzałeś
Twoje usta dziś wyrzekły jego imię
swoją barkę Karol zostawił nad Wisłą
razem z tobą nowy zacznie dziś łów.
choć Karol był ubogim człowiekiem
jego skarbem były ręce gotowe do pracy z Tobą
i czyste serce.

 

Łukasz Święs
kl. I F


Plac zwycięstwa

Pan, który staną nad nami
Szukał jego gotowego pójść za nim
By głosił wiarę i jego słowo.

Znalazł go w małym miasteczku
był on tam wielkim biskupem
i wyniósł go na górę Piotrową
by głosił wiarę i słowo Boże

był on stary
i odszedł do domu ojca
by modlić się za nim
dla naszego zbawienia

 

Marcin Mróz
kl. I F
Przedstawiciel Boży

Ojciec święty Jan Paweł II
przez swój pontyfikat tak bardzo długi
pokazuje całemu światu
jak służyć bliźnim i swemu bratu.

Wszyscy kochamy Ojca świętego
naszego rodaka Jana Pawła II,
lecz zabrał go Pan Bóg do nieba
i teraz świętym nazywać go trzeba

Każdy z nas ja i ty kolego
powinniśmy modlić się do niego,
prosić go o błogosławieństwo
by ujrzeć wkrótce Boże Królestwo.

Następni papieże wybrani po Wojtyle
powinni zawsze kochać cały świat tyle
by ludzie żyli w miłości do Boga
i nie ogarniała ich żadna trwoga.

Po Ojcu świętym pamięć nie zginie
jego nauka nigdyż nie przeminie
a my jeszcze bardziej kochamy naszego
rodaka świętego Jana Pawła II.

Grzegorz Oracz
kl. I F

 

Gawęda o świętym

Jan Paweł II w niebie sobie siedzi
i wszystkich ludzi miłością
swą darzy

Pragnie, aby wszyscy się modlili
i do niego w niebie dołączyli.

Za modlitwy serdecznie dziękuje
i każdego swą miłością obdarowuje.

Patrzy na następcę swego Benedykta XVI
I jemu błogosławi z okna niebieskiego.

Roman Kulpa
kl. I F


Jan Paweł II
był dobrym człowiekiem,
Kochał wszystkich ludzi
nad wszystko na świecie,
Nasz Ojciec Świety z Wadowic
wyciągnięty, na stolice
Piotrową zostaje przyciągnięty.
Był wielkim sportowcem,
patronem młodzieży
i umiłował ich wszystkich
jak swoich żołnierzy.

Dawid Frączek
kl. I F

MODLITWA

Janie Pawle II, człowieku o rękach nieskalanych,
i o czystym sercu, który nie skłoniłeś swej Duszy ku grzechowi.
Rozjaśnij moje serce i daj mi
Janie Pawle, prawdziwą wiarę, doskonałą miłość
i umocnij mnie w mojej wierze.

Jarosław Górka
kl. I F

Papież z Polski

Witaj Papieżu Polski na początku swej wędrówki
w dniu gdy zwyciężyłeś nad złością
Nim zachwyciłeś swą osobą na Papieskim tronie
nauczałeś w mieście pięknym Krakowie
Swą postacią i rozumowaniem zachwyciłeś serca nasze,
Gdy na łożu umierałeś wszystkim bardzo dziękowałeś,
A my w żałobie czekamy na świętość twą Panie.

Grzegorz Kafarski
kl. I F

Dlaczego?

Dzisiaj kończysz podróż swą.
Płacze młodzież, płaczą dzieci.
Świat tonie we łzach.
Po co to?
Po co ból, cierpienie, śmierć?
Chrystus na zawsze chce Cię mieć.
Jesteś dalej wiarą, nadzieją i życiem.
Jesteś i będziesz ojcem naszym.
Tylko, że ... kiedyś nie będzie Cię.
Nasza miłość nie równa się twojej miłości.
Nasze troski nie równają się troskom twoim.
Ale wiedz, że ...
Cały świat, My
Modlimy się i najważniejsze
Kochamy Papieża Polaka
Jana Pawła - Wielkiego.

Łukasz Pókała
kl. I F

Dziękuję!

Jan Paweł II kiedyś stanął nad cały światem.
Pomagał mi bym mógł iść za Bogiem.
By zdobyć niebo przez życie z Chrystusem.

O Janie to Ty pomogłeś mi iść za Bogiem.
Twoja nauka pozwoliła mi się zmienić.
Swoją postawę pozostawiłeś w moim sercu.
Dzięki Tobie nowe zacznę dziś życie.

Jestem bardzo słabym człowiekiem
Moim skarbem jest Jezus Chrystus.
Do lepszego poznania przeze mnie
Chrystusa bardzo się przyczynił.
Papieżu Polaku za to wszystko
dziękuję Ci.

Rafał Gaborek
kl. I F

Wołanie młodego człowieka!

Jan Paweł II dobre serce miał.
Każdemu w potrzebie je ofiarował.
Czy biedny, czy stary, miłości nie żałował
I każdego nią obdarował.
Swe życie całe oddał młodzieży,
Która cały czas w Niego wierzy.
Modlę się cały czas w imię Jego,
Aby jak najszybciej wysławiło go niebo.

Sławomir Mirek
kl. I F

Uwielbienie Jana Pawła II

Janie Pawle II
Kocham cię z całej duszy mojej,
I uwielbiam Cię.
Oświecaj mnie,
Pocieszaj mnie,
Kieruj mną,
Janie Pawle II
Obdarz świat cały i mnie
Swoim pokojem.

Daniel Martuszewski
kl. I F

Anonimowy

On dla nas zawsze był - Karol Wojtyła,
młodzież na Jego widok się cieszyła.

Był dla wszystkich autorytetem,
w ich życiu najważniejszym człowiekiem.

Dla młodych był wielką osobowością,
Wśród nich promieniował zawsze radością.

Przez wszystkich był kochany,
na całym świecie uwielbiany.

Nigdy nie zostanie zapomniany,
na zawsze będzie z nami.

W sercach naszych będzie noszony,
przez swą świętość uwielbiony.

 


Wybrany

Wybrał Cię Pan z nieba i uświęcił.
W Tobie była wszelka pełnia łaski, wszelkie dobro.
Miałeś wszystkie święte cnoty, które promieniowały.
Swym słowem i życiem uczyłeś nas żyć z Bogiem.
Brakuje Cię miedzy nami każdego dnia!
Ale czujemy, że jesteś obecny przy nas
I wspierasz, uczysz przez słowo nam zostawione.

Mateusz Błachut
Kl. I F

Jan Paweł II

W roku 1978,
Dopadła Ojczyznę wieść taka,
Że Watykan wybrał Papieża,
I to Papieża Polaka.

Cieszył się naród nasz wielce,
Z konklawe wyboru takiego,
A Ojciec Święty nasz rodak,
Przyjął imię Jana Pawła II-go.

Odwiedzał kraje świata,
Pielgrzymem został nazwany,
Gdziekolwiek zjawił się, czuł to,
Jak bardzo jest kochany.

W roku 2005
Dopadła Ojczyznę wieść taka,
Że świat stracił na zawsze,
Wielkiego Papieża – Polaka.

Śmierć Jego łzy z oczu wielu wycisła,
I świat się w bólu zjednoczył.
Lecz nauka Jego została,
Z nią w życiu każdy z nas będzie kroczył.

Dziś w czasach ciężkich, okrutnych,
Prośmy Pana Boga naszego,
By Jana Pawła Wielkiego,
Kościół szybko uznał za świętego.

Piotr Stęchła
Kl. I F
Kolejna cząstka życia skończyła się,
Życie bez Ciebie jest takie złe!
Bez twych rad, słów, uśmiechów Twych
Nie będziemy tak samo żyć!
Byłeś naszą wiarą, natchnieniem, rozumem.
Byłeś bratem, ojcem, wszystkim!
Byłeś wielką wiarą naszych dusz -
I na zawsze pozostaniesz już!
Życie skraca się z dnia na dzień.
Chwile płyną tak jak mgła -
Wieczna miłość, wieczna pamięć - będzie trwać!
I choć przyjdzie skrajny czas,
Tam spotkamy się też wraz.
A teraz...
Boleść serce moje kłuje - świat żałobę ukazuje
W każdym sercu boleść ta ...
Krótki czas, może wieczność,
Ale będzie trwać
Jesteś wiarą, nadzieją i życiem - Bóg Cię nam dał.
Jesteś, nadzieją i życiem - Bóg Cię nam zabrał.
Bogu niech będą dzięki.
Za te niezgłębione tajemnice
Tak tu i teraz odczuwalne przez nas
Za naszego nauczyciela i mistrza
Za wielkiego Papieża Polaka,
Za Twe dary i miłość Twą,
Za wszystko i za to, że byłeś!
A teraz ...
Modlimy się.
I do Boga składamy prośby nasze
Abyś zawsze, bez względu na nas,
Był z nami!
I nad nami TRWAŁ!
Łukasz Martynek
kl. I F

 

Papież wśród nas

Z nad Krakowskiej Wisły poleciał do Rzymu,
Aby na stolicy zasiąść w Watykanie.
A że był Polakiem wszyscy go lubili.
Zwiedził Europę i dalekie kraje.
Chociaż długo rządził
Na Piętrowej Stolicy
Nadeszła godzina,
Rozstania się z nami.
A teraz modlimy się wszyscy za Ciebie
Byś się spotkał z Jezusem i Maryją
W niebie

Paweł Warzecha
Kl. IIIA

 

Nasz Ojciec

Ojcze święty już Cię nie ma
Jesteś z nami poprzez ducha
W naszych myślach
W naszym sercu
I na wieczność tam ukryty.

Przez nauki o zbawieniu
Pomagałeś ludzkiemu plemieniu.
Za to Ojcze dziękujemy
I za słowo i za czyn
Tyle prawdy było w nich
I wierzymy w nie aż do dziś.

Sebastian Sarata
Kl. IIIA

 

Papież to wielki człowiek
Każdy wie co dla nas uczynił
Przez XX wiek
I nikomu nic złego nigdy nie zawinił.

Wędrował po świecie przez długie lata
Wiele młodych mówi – "On był jak nasz tata".

Po jego śmierci wszyscyśmy płakali
I za jego duszę modlitwy do Boga słali.

Tomasz Miechur
Kl. IIIA

Ojcze święty

W swej wierze do Matki Bożej nieprzeciętny.
Ty jej byłeś zawsze oddany.

Przez Boga na ziemię posłany,
Aby prowadzić jego owczarnię do nieba
I być z grzesznikami jeśli tego trzeba.

Gdy na świecie byłą niezgoda
Ty jednoczyłeś i sprowadzałeś ludzi do Boga.

Mimo tego, że chciano cię zgładzić
Bóg nie pozwolił cię zabić.

A dzisiaj zaprosił cię do siebie,
Bo ma tam już przygotowane
Pośród świętych
Miejsce dla ciebie.

Dariusz Nowicki
Kl. IIIA

Tęsknota

Janie Pawle II, Papieżu kochany
Bardzo nam brak Ciebie
Choć nowego mamy.
Papieża następcę, twego przyjaciela
Który głosi wiarę i rad nam udziela.
Lecz to nie to samo, mieliśmy Polaka,
Który służył światu długie lata.

Byłeś dla nas bratem, ojcem, przyjacielem,
Który nas uzdrawiał na duszy i ciele.
Teraz Cię już nie ma, bo ten co nad nami,
Zabrał Cię do siebie – zostaliśmy sami.
Ale w naszych sercach jesteś żywy, wielki
I marzymy o tym, abyś został świętym.

Krzysztof Nitzke
Kl. IIIA

Nasz Papież

Nasz Ojcze Święty
Byłeś zawsze przez nas kochany i bardzo lubiany.
Tyle lat nam służyłeś
I do Boga prowadziłeś.
Będziemy Cię zawsze pamiętali
I o Tobie ciągle wspominali.
Teraz nam smutno bez Ciebie
Choć jesteś już u Boga w niebie.
Nigdy o Tobie nie zapomnimy
A kiedyś w niebie znów się zobaczymy.

Sławek Janisz
Kl. IIIA
Odchodzi Jan Paweł II

Tak wiele mówisz
nie mówiąc
przemawiasz
niemocą choroby
odbierając głos
Twoja dawna siła
Twoja dawna moc
i chociaż ciało
cierpiące i kruche
do łoża przybite
jak do krzyża
tak wiele mówisz
ufną radością wiary
nie mówiąc NIC

Szymon Ptaszkowski
Kl. IIIA

Papież Polak

Wiele lat temu wybrany na Stolicę Piotrową,
By stać na czele Kościoła Chrystusowego,
By nim kierować i dbać o zbawienie ludzi,
Podczas ich krętej wędrówki po ziemi.

Największy Polak naszych czasów,
Podziwiany i szanowany przez wszystkie narody.
Bardzo kochał swoich bliźnich,
I zawsze był gotowy do niesienia pomocy.

Nazywany przez wielu Papieżem Pielgrzymem,
Gdyż odwiedził wiele krajów świata.
Głosił słowo Boże na wszystkich kontynentach
I dbał by ludzie nie zapomnieli o Chrystusie.

Jego życie przepełnione było cierpieniem,
Od lat młodości aż do chwili śmierci.
Lecz przyjmował to wszystko z wielką pokorą
Dając tym samym przykład chrześcijanom.

Jego śmierć była dla wszystkich ogromnym przeżyciem
Wielu pomogła powrócić do Boga.
I mimo, że Papieża nie ma już wśród nas
Będziemy zawsze o nim pamiętać.

Sławomir Halaś
Kl. IIIA

Odszedłeś od nas

Odszedłeś od nas Ojcze drogi
I jest nam smutno bez Ciebie
Chociaż rozeszły się nasze drogi
Spotkamy się kiedyś w niebie.

Tak bardzo nam Ciebie brakuje
Twojego ciepłego słowa
Każdy sam dalej wędruje
A w sercu mu tkwi Twoja mowa.

Będziemy żyć tak jak chciałeś
Darzyć miłością bliźniego
B ty nam tak wiele dałeś
I miłowałeś każdego.

Tomasz Rembiasz
Kl. IIIA

 

Z nami na zawsze

mury topniały
na Twój widok
a stal kruszyła się gdy mówiłeś

strzelałeś słowami tak celnie
i z zaskoczenia
do końca walcząc o każde jedno serce

już cisza?
nie
wojna wciąć trwa

w sercach pokoleń
jesteś naszym Słowianinem
do końca

 

Piotr Mółka
Kl. IIIC

 

Żal

Nasz kochany Ojcze Święty
Bądź na zawsze uśmiechnięty.

Każdy chciał być w dzień śmierci przy Tobie
Bo sama miłość byłą w Twojej osobie.

Teraz tęskno tu po Tobie
Brak nam Twoich ciepłych słów.
Dobroć widzieliśmy w Twej osobie,
Żal po Tobie.

Damian Gomulec
Kl. IIIC

 

Ojciec Święty

Ojcze Święty – nasz Rodaku
Jesteś dumą dla Polaków.
Jesteś wzorem dla wierzących
Drogą wiary dla wątpiących.

Twa posługa dziś tak ważna
W świecie krzywdy, kłamstwa, pychy.
W niej nauka tak odważna
Słabym nie dająca robić krzywdy.

Wiem, że Bożym jesteś darem
Dla ludzkości i Kościoła.
Jesteś dla nas wielkim wzorem,
Tym co błądzą dziś – kursorem.

Tomasz Florek
Kl. IIIC

 

Z pielgrzymką do grobu Papieża

Karol Wojtyła
Nasz rodak z Polski
Został wybrany na tron apostolski.

Jest ojcem naszym i całego świata,
Pielgrzymem wszechczasów,
Nasz drogi tata.

Modli się za nas o pokój i zgodę
Nasz góral kochany
Z Wadowic rodem.

Z wszystkich stron Polski
Czy młodzi, czy starzy spieszą do Rzymu
Do świętych ołtarzy.

Do grobu Papieża
Przed ten kamień biały
Przytulić swą głowę chce naród cały.

Piotr Kołdra
Kl. IIIC

Umiejący kochać!

Powiedziałeś nam jak żyć.
Pokazałeś nam jak kochać.
Dałeś dowód swej miłości
Cierpiącym dodałeś sił.
Nie pogardziłeś nigdy nikim,
W każdym widziałeś serca blask.
Chciałeś być wszędzie,
Gdzie byłeś potrzebny,
Gdzie pomoc bliźniemu mogłeś dać.
Na papieskim urzędzie
O własny dobrobyt nie chciałeś dbać.
Twoim celem było przede wszystkim
Ocalić przed złem świat.
Teraz cię tu nie ma
Lecz w milionach serc zostanie po tobie ślad.
Papieżu nasz kochany
Myśląc o tobie tłumnie powtarzamy:
Człowiek, to brzmi dumnie!

Marcin Bukowiec
Kl. III

Papieżu drogi!

Papieżu drogi!
Tyś z nami na zawsze został,
tyś pokazał nam drogę, byłeś jak drogowskaz,
twa nauka dla nas zawsze będzie owocna,
nauczyłeś nas jak swym problemom sprostać.

Papieżu drogi!
W naszych sercach zostaniesz,
nauczyłeś nas rozumieć przykazanie,
łączyłeś nas wszystkich, to było twoje zadanie,
uczyłeś nas wszystkich z to podziękowanie.

Papieżu drogi!
Byłeś naszym przyjacielem,
w swej mądrości naszym nauczycielem,
w swej pobożności naszej wiary odzieniem,
całą twoja praca, była wielkim arcydziełem.

Papieżu drogi!
Dziś świat płacze za Tobą,
byłeś jedyną tak wspaniałą osobą,
na zawsze naszego Kościoła ozdobą,
będziemy wspominać każde twe słowo.

Kamil Szarek
Kl. IIIC

Człowiek, który zmienił świat

Nasz Karol Wojtyła – papież wielki i miłosierny,
Dnia 16 października został zapisany
Do każdego polskiego pamiętnika.
Choć dramatyczny przebieg miało konklawe
To i tak nasz Papież miał olbrzymią przewagę,
Przyjął imię Jana Pawła II
Stróża wiary i Kościoła całego.
Gdy po raz pierwszy stanął na polskiej ziemi
Wypowiedział słowa wielkiej nadziei:
"Niech zstąpi Duch Twój
i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi".
Dnia 2 kwietnia
Cały świat i Polska ucichły w płaczu,
Bo ich Papież spoglądał już z okna Bożego pałacu.

Tomasz Lipieński
Kl. IIIC

 

Jan Paweł II

wędrując po świecie
spotykasz możnych świata
rozdajesz ludziom miłość, dobro
karmisz słowem
pochylony nad światem
scałowujesz jego niedoskonałości
wybaczasz nawet zabójcy
raniącemu serce
nie poddajesz się
wciąż z pochylonym czołem
walczysz ze złem

 

Tomasz Mordarski
Kl. IIIC

Wspomnienie

Był taki Papież, był
bo już go nie ma,
co ludzi nauczał,
czasami rozweselał.
Pochodził z Wadowic,
a miał na imię Karol
nazwisko Wojtyła.
Był dobrym człowiekiem,
wciąż innym pomagał
chociaż żył w trudnych czasach
przed niczym się nie wahał.
Swe życie poświęcił Bogu
i oddał się Jemu jak wcześniej nikomu.
Gdy go już wybrano na Stolicę Piotrową
był taki jak wcześniej,
wcale się nie zmienił.
Przez cały pontyfikat
przybliżał nas do Boga
aż w końcu nas opuścił
i został po nim żal i trwoga.
Nie ma już wśród nas:
wielkiego człowieka,
człowieka Polaka
naszego świętego rodaka.

Jarek Buszek
Kl. IIIC

Dla Jana Pawła II

Byłeś dla nas wzorem,
Naszego działania motorem,
Wszyscy Cię kochali
I duzi i mali.

Ty o wszystkich myślałeś
I co najlepsze dawałeś.
Wszystkich ze sobą godziłeś
Wojen nienawidziłeś.

Byłeś jak anioł w niebie
Dlatego teraz wszyscy modlą się do Ciebie!

Krzysztof Bulanda
Kl. IIIC
Wielki człowieku

ty jeden byłeś nam bliski
pielgrzymowałeś po świecie
wszystkich ludzi kochałeś
o nikim nie zapomniałeś

byłeś przykładem całego świata
nauczyłeś nas wszystkich
jak kochać ma brat brata
pojednałeś wszystkie narody
doprowadziłeś świat do zgody

byłeś cudownym człowiekiem
lecz odszedłeś pokonany swym wiekiem
chociaż cię święci zabrali
lecz o tobie będziemy pamiętali

Marcin Kruczek
Kl. IIIC


Modlitwa prowadzi nas do ciebie

"Modlitwa prowadzi nas do ciebie"
Ojcze Święty – nasz Rodaku
Jesteś dumą dla Polaków.
Jesteś wzorem dla wierzących
Drogą wiary dla wątpiących
Twa posługa dziś tak ważna
W świecie krzywdy, kłamstwa, pychy.
W niej nauka tak odważna.
Słabym, nie dająca robić krzywdy.
Choć jest ulewa,
Pod ciężarem wody uginają się drzewa,
Nic nie zniechęci nas,
Aby na modlitwę poświęcić ten czas.
Bo jak głosisz tylko taka droga,
Prowadzi nas do Boga.

Adrian Poręba
Kl. III G

 

 

 

Jan Paweł II

W jesienne popołudnie zostałeś wybrany i cały świat został tobie oddany.
Abyś go chronił i miłość rozgłaszał.
Abyś u Boga nam łaski wypraszał.
I tak się stało jak tego chciałeś.
Na całym świecie miłość rozdałeś.
Przez wszystkie kraje pielgrzymowałeś i wszystkich ludzi z sobą jednałeś.
Nawet i młodzi ci zaufali i twoją miłość przekazywali zawsze gdy z nimi przebywałeś otwarte serce dla nich miałeś.
Gdy Bóg wezwał Cię do siebie.
Cisza ogarnęła ziemię.
Żal był głęboki i długi na całej ziemi u wszystkich ludzi.
Teraz o tym wszyscy wiemy, że Papieżem przez czas długi był wielki Polak Jan Paweł II.

Stawiarski Sławomir
Kl. III G

 

Papież nadziei

Niestrudzony pielgrzym pokoju.
Wielki, człowiek który zmienił historię.
Kto wie jakby wyglądała dziś nasza Ojczyzna gdyby nie On.
Odszedł, ale żyje oraz jego testament wskazuje nam właściwą drogę Do świętości.

Urbaniak Krzysztof
Kl. III G

 

 

 

 

 

 

Zanim odszedłeś…

Zanim odszedłeś…
Pokochałeś WSZYSTKICH !
Obcowałeś z przyrodą by być bliżej tego, którego uwielbiłeś najbardziej.
Los nie szczędził Ci doświadczeń a mimo tego nie utraciłeś człowieczeństwa.
Swą osobą, z której wypływał pokój i braterstwo, chciałeś odmienić świat.
Wielkością ducha – dawałeś siłę słabszym.
Odszedłeś niespodziewanie…
Za szybko…
Za wcześnie…
Gdy odszedłeś… Świat zamarł, zastygł, jakby się zatrzymał czas…
Twa śmierć nawróciła niewiernych !
Łzy wylane przez tłumy – świadectwem Twej wielkości !
Pozostaniesz na zawsze
W sercach,
W umysłach
I pamięci
Tych,
Którym pokazałeś jak ŻYĆ !!!

Poręba Paweł
Kl. III G

 

 

Wspomnienie

Byłeś, jesteś i będziesz pośród Nas
przez ogromnie długi czas.
Wyznaczałeś nam drogi kierunek.
Ubogim i chorym biegłeś na ratunek.
Wybaczałeś i nas uczyłeś wybaczać.
Gdy błądziliśmy pomagałeś powracać.
Do starszych i młodych przemawiać umiałeś.
Do kraju swojego zawsze powracałeś.
Twój wyjazd z Polski wszyscy będą pamiętać,
Gdy powiedziałeś słowa:
"Cóż powiedzieć, żal odjeżdżać…"

Sławomir Franasowicz
Kl. III G

 

 

 

 

 

 

Nasz Ojciec

Ojciec święty był dla nas ojcem, naszym przedstawicielem tutaj na ziemi.
Gdy zmarł straciliśmy członka rodziny kogoś kto był dla nas najważniejszy na świecie,
ale szkoda że dopiero po jego śmierci uświadomiliśmy sobie kogo straciliśmy.

Paweł Łazarz
Kl. III G


 

 

Pamiętam Ciebie

Janie Pawle II ostojo dla rodaków.
Byłeś naszym rodakiem, największym z Polaków.
Pchnąłeś kulę ziemską prosto do miłości, wyciągając ją z odmętów nicości.
Pokazałeś nam drogę do zbawienia, ucząc zamiast nienawiści, miłości i przebaczenia.
Pamiętamy Ciebie, teraz i na zawsze, twe mądre słowa w Szpondra głowie zostaną na zawsze.

Tomasz Piekarczyk
Kl. III G

 

 

 

 

 

 

Jan Paweł II

Gdzie słońce za chmur się wychyla tam leży nasz ukochany papież Jan Paweł II Karol Wojtyła.
Czym prędzej do Rzymu autokarem lub piechotą to nie ma znaczenia bo jego śmierć zadała nam wielkiego cierpienia.
A więc wspominajmy tylko dobre chwile kiedy z okna Watykanu błogosławił Krzyżem.
Był naszym autorytetem a więc mile go wspominaj i zaświeć znicz na grobie: Karolu Janie Pawle w pokoju odpoczywaj.

Wójs Jakub
Kl. III G


 

 

Papież w naszych sercach

Pamięć o tobie Janie Pawle II
Papieżu Polaku
w naszych sercach zawsze będzie.
w domu, w kościele, w szkole
zawsze o tobie pamiętać będę.
Gdy wiatr zmieniał strony i ją zamknął,
ale nie zamknął naszych serc i pamięci o tobie.

Majca Radosław
Kl. III G

 

 

 

 

Jan Paweł Wielki
budowniczy mostów

Pierwszy w dziejach Kościoła Papież Słowianin.
Urodzony w Wadowicach doświadczony przez życie
Zdolny uczeń, aktor w końcu odnalazł prawdziwe
Powołanie został księdzem. Niezbadanym wyrokiem
Boskim Bóg wybrał go, żeby Stanął na czele Kościoła
Jako następca Św. Piotra poruszał serca otwierał serca
Obalił komunizm mur berliński nie bronią i przez rozlew
Krwi lecz słowem, wiarą, czynem.
Jago wysiłki na rzecz zbliżenia ludzkości przyniosły
Ogromne efekty.
Kiedy odszedł Świat zatrzymał się na chwilę i zapłakał
Jak nigdy dotąd. Byłem dumny, że jestem Polakiem
Dopiero wtedy zrozumiałem kim ten Papież był
I jak działa Świętość.

Wojciech Adamczyk
Kl. III G

 

Jan Paweł II

Ojcze Święty
Uczyłeś wiary, która góry przenosi
i zmienia oblicze ziemi.
Uczyłeś nadziei, co przekracza śmierć
i przywraca radość.
Uczyłeś miłości, która największa i niezmienna.
Uczyłeś życia w prawdzie i pokoju.
A teraz, kiedy już jesteś w Domu Ojca
bądź nadal Orędownikiem człowieka.
aby mógł iść ciągle w górę
i dotrzeć do Źródła.

Sławomir Fornagiel
Kl. III G

 

 

 

 

Mędrzec w bieli

W małym pokoju
Na skromnym swym łożu
Mędrzec w bieli
Wiecznego oczekuje spokoju.

Z radosnym płomieniem na twarzy
Z sercem, dobra bezcennym kryształem
Z duszą zwycięsko piękną
Unosi się nade wszystko.

I spogląda z wysoka
Na wieczność w sercu pozostały
Lud na placu Świętego Piotra w modłach zebrany
Gdzie on do nieba zapukał bramy.

I słowy ostatnim, nim nieba przekroczył progi
Przeżegnał serca pełne żalu i trwogi
"Nie lękajcie się!"
i znikł w wieczności domu ojca swego.

Maciej Ziajkowicz
Kl. III G

 


Papież,
który tworzył historię

Wielki człowiek. Nikt nie ma wątpliwości, że był święty. Człowiek, któremu za życia ludzie wznosili pomniki. Rozpoczął swój pontyfikat słowami: "Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi." A zakończył: "Szukałem Was, a teraz Wy przyszliście do mnie."
Gdy odszedł do Pana zabrzmiały dzwony, świat zapłakał, ludzie spieszyli do kościołów. Najwięksi grzesznicy potrafili się nawrócić. Oto jak Bóg współdziała z tymi, którzy Go miłują. Do was należy położyć zaporę demoralizacji! Do was! Taki testament nam zostawił Jan Paweł II Wielki.

Adrian Damasiewicz
Kl. III G

 

 

Wspomnienie

Za każdym razem, gdy Ojciec Święty opuszczał Polskę, żegnaliśmy Go ze smutkiem i ze łzą w oku, ale także z żarliwą nadzieją na następne rychłe spotkanie. Wiedzieliśmy bowiem, że sercem jest zawsze z nami i z troską przygląda się ze Stolicy Piętrowej swej Ojczyźnie. Zmianom zachodzącym w naszym kraju i w nas.
Osiadając zrządzeniem Bożym w Watykanie, nie zostawił nas samym sobie. Przyjeżdżał zawsze z potrzeby serca także wtedy gdy panoszył się w kraju nieprzyjazny człowiekowi system.
Jan Paweł II przynosił słowa, na które czekaliśmy. Odczytywał z naszych twarzy troski, problemy i niepokoje. Podzielał je z nami i nosił w swojej duszy. Był pielgrzymem Polski, Wielkim Duszpasterzem, Synem Polskiej Ziemi. Twoje Ojcze Święty słowa umocniły nas i pragniemy wejść w dalsze nasze życie mocni Twoimi naukami i solidarni z Tobą.

Gruca Marcin
Kl. III G

 

Jan Paweł II

"Musicie być mocni, musicie być wierni " " jestem zadowolony wy terz bądzcie"
tymi słowami ojciec święty pożegnał się z nami.
Wielki człowiek:
Bedąc na mszy która przeprowadził miałem swiadomość ze mówi on tylko do mnie.
Nauczył nas nie lekać się, bo miłośc potęzniejsza jest od śmierci.
Ojcze nasz błogosław nam z okna nieba.

Gabriel Damasiewicz
Kl. III G

Mała iskierka miłości

Pomagałeś ludziom odzyskiwać wiare.
Zwiedziłeś tyle miejsc naszego świata.
Przybywali do ciebie murzyni, Chińczycy i górale
Każdego traktowałeś jak swojego brata
Pokładałeś nadzieję w nas ludziach młodych
Niezwątpiłęś w dobro nawet w tych trudnych chwilach
Pragnąłeś abyśmy zmienili świat choć przed nami pietrzą się trudności
A my staramy się dazyć powoli do celu.
Na kresu swojego życia w bólu cierpiałeś
Cały naród pogrążył się w smutku i żałobie
Do samego końca w wierze swojej trwałeś
A telewizja., prasa mówiła tylko o tobie
Był płacz, był ból i cierpienie
Serca z rozpaczy pękały
Były modlitwy, msze i nadzieje
Na chwile zatrzymał się świat, serca też się zatrzymały
A teraz jak dawniej, wszystko pędzi do przodu
Zostały sekrety gazet kolorowych
Tyle samo zabójstw, kradzieży, wyroków sądowych
Tylu samo katolików, niewierzących
Tyle samo ludzi nienawiść nienawiść sobie palących
Świat wrócił do codzienności
Brakuje współczucia, litości
Trudno dostrzec człowieka bezinteresownego i dobrego
A jednak w każdym z nas tli się mała iskierka miłości
Rozpalona na zawrze przez naszego ukochanego Jana Pawła II.
Tomasz Gomułka
Kl. III Gomółka
Moje podziękowanie

Drogi ojcze święty
tyś dla nas wielkim wzorem,
miłości do Boga przykładem.

W tobie widzimy Jezusa, świata zbawiciela.
Tak dużo dla nas uczyniłeś,
do Boga Ojca nas zbliżyłeś.

Przez swe nauczanie,
powiedziałeś czym jest bliźniego miłowanie,
rzymski dym nas oznajmił,
żeś Boga ziemskim pomocnikiem.

Ojcze święty,
bądź na wieki niezapomniany
i przez katolików po wsze czasy naśladowany.

Gracja Piątkiewicz
Kl. III G

Papież Polak

Ojcze święty Janie Pawle II.
Pielgrzymowałeś do Polski przez swego życia czas długi.
Po twojej śmierci w podzięce za te czyny.
I my będziemy pielgrzymować do ciebie nasz ojcze jedyny.
Twoje stopy po rzymskich kamieniach chodziły.
A twoje słowa po całym świecie się roznosiły.
Dziś i my do Watykanu wyruszamy
I pokłon naszemu bratu Wojtyle złożymy
Karolu Polaku bo tak się zwrócę do ciebie
Chroń swą ojczyznę gdy będzie w potrzebie.

Damian Koza
Kl. III G

Wędrując śladami Jana Pawła II

Dla Polaków to cudowna chwila była,
Gdy Papieżem został Polak - Karol Wojtyła.
Ojcem Świętym przez naród nazwany
Na świecie przez wszystkich lubiany.

Bóg przez kardynałów wybrał go na pasterza
Gdyż Kościół potrzebowała dzielnego rycerza.
On jak Chrystus szedł i nauczał narody,
Z miłością ojcowską jednoczył i prowadził do zgody.

Uważał, że otrzymał misję od Boga,
Wiedział ile trudu trzeba, że niełatwa to droga.
Cały swój wysiłek, serce i cały swój czas
Oddał, by z drogi grzechu zawrócić nas.

Modlił się do Maryi, by jej opieka
Ogarnęła na świecie każdego człowieka,
By prowadziła nas drogą życia
By była sumieniem, sensem istnienia i bycia.

Papieżem Pielgrzymem, tak go nazywano
Bo na całym świecie słowa jego słyszano.
Zawierały mądrość, wiarę i przekonanie,
Że miłość do bliźniego to - zmartwychwstanie.

Zakończył swe życie jak osoba święta
Każdy kto czuwał przy nim, tak to zapamięta.
Odnowił Kościół, odnowił świat
I dokonał tego wszystkiego w ciągu dwudziestu siedmiu lat.

Łukasz Wojtaczka
Kl. II F

"Niech zstąpi Duch Twój..."

Skromna postać bieli się na szczycie
Wiodła kiedyś trudne życie
Miłości uosobieniem była
Pokój nieść światu dążyła
Kartka po kartce się przewróciła

Ogrom aniołów pokłon oddaje
Gdy on miłość ludziom wyznaje
W smutku się cała ludzkość okryła
Lecz nasza Matka go płaszczem
Od kuli śmierci ocaliła

On jest wciąż z nami
Z wszystkimi aniołami
On patrzy na nas
Pomoc nam daje
Miłość wyznaje

Mateusz Damasiewicz
Kl. III LC
Nasz Ojciec

Tak jak Bóg miał swego Syna Pasterza,
Tak na świecie pragnął polskiego Papieża,
By wprowadził Kościół w trzecie tysiąclecie
I zaprowadził pokój na całym świecie.

Karol Wojtyła, tak imię jego brzmiało,
Na świecie ogrom ludzi go kochało.
Był pierwszym w historii papieżem Polakiem
Wiedział, że bliskość z Bogiem jest jego znakiem.

On w młodzieży szukał ten mały zakątek,
Który w ich życiu stanowiłby początek
Wiary, nadziei i miłości – powstanie
Takie miał Sługa Boży powołanie.

On postępował zawsze jak ludzie wielcy
Nie szukał gniewu, przebaczył mordercy
I wywyższył się tym, że znał przebaczenie
Że kochał nas wszystkich a gubił zwątpienie.

Modlił się do Maryi by Jej opieka,
Objęła na świecie każdego człowieka.
Oddał się sercem i duchem w Jej ramiona
Ścieżkami miłości prowadziła go Ona.

Jego słowa były dla wielu sensem istnienia
Umacniały wiarę, dawały poczucie zrozumienia,
Że Bóg nas kocha, że z nami przebywa
A gdy się spełnimy do siebie przyzywa.

Pielgrzymem, Świętym – tak go nazywano,
Gdyż z nami przebywał, jego słów słuchano.
Umocnił Kościół, zjednoczył zwaśniony świat
Dokonał przełomu, nasz rodak, nasz brat.

Przed bolesną śmiercią chwycił się za głowę
I cierpiał gdy stracił tak cenną swą mowę,
Która była dla nas nauką, wyzwaniem
Kierunkowskazem na przyszłość i zadaniem.

Mocny duchem, nasz rodak, Jan Paweł II
Spełnił swoją misję, chociaż czas był długi.
On wprowadził Kościół w III tysiąclecie
A pamięć o nim pozostanie w świecie.

Dał nam wskazówkę jak iść do niebios bram,
Gdzie teraz, z pewnością, przebywa on sam.
Odszedł jak gwiazda, co błysła na niebie
Ach, Kochany Ojcze brakuje nam Ciebie!

Łukasz Wojtaczka
Kl. II F
Chrystusowa droga

Chrystus jest głową Kościoła,
Idąc w jego ślady człowiek wiele zdoła
Gdyż przemoc staje się mu obca
I zaczyna życie jakby od małego chłopca.
Życie w wierze i przekonaniu,
Że będzie uczestnikiem w ciał zmartwychwstaniu.

Na krzyżu Jezus oddał nam siebie
Byśmy szli drogą prawdy i znaleźli się w niebie.
Byśmy mogli tę prawdę przekazywać innym
I we wspólnocie Kościoła czuć się jak w gronie rodzinnym.

Jednak żeby mieć pewną drogę do nieba,
To zniszczyć w sobie mur grzechu trzeba.
Zerwać kajdany nienawiści, przemocy i zdrady
Na modlitwie posłuchać Bożej rady.

Gdy wszystko się skończy i zapalą nam świeczki,
To my Boże – Twoje owieczki
Miłosierdzia błagamy spoglądając w Twe oczy
Nie pozwól nam zostać w ciemnościach nocy.

Łukasz Wojtaczka
Kl. II F

Droga do Boga

Do Boga mego idę przez świat,
Nie wiem ile zajmie mi to lat
Po schodach prawdy i uczciwości
Dobrych uczynków i miłości.

Ewangelia Chrystusa to moja droga,
Która zawsze prowadzi do domu Boga.
Msza święta, modlitwa i rozmyślanie
Nad Męką Pańską to nasze zmartwychwstanie.

Bóg oczekuje od nas pobożności,
Wiary, nadziei i miłości.
Musimy mieć serce otwarte dla każdego
Być cierpliwym, nie czynić złego.

Poprzez chrzest staliśmy się dziećmi Bożymi,
Między jednymi i między drugimi
Duszami, Chcemy z Tobą być w niebie,
Tyś naszym Ojcem – my kochamy Ciebie.

Łukasz Wojtaczka
Kl. II F

Wiewrsze Joanny Bulzak

BARWY ŻYCIA II

Tamta dziewczyna

W mroku kawiarenki,
Nad szklanką herbaty,
Chylisz twarz swą smutną,
Myślisz –
Jak przed laty
Przechodziłeś tutaj
Z dziewczyną swych marzeń.
Śmiech, jasna sukienka,
Głowa pełna wrażeń,
Rozświetlały mroczne
Kawiarniane wnętrze.
Teraz pustka wokół,
Przygasły wspomnienia,
Nie ma wzniosłych uczuć,
Zniknęły marzenia.
Tylko bursztynowy płyn
W szklance paruje,
Nikt nie zmieni czasu
Świata nie daruje.

Ślub

W słońcu września,
Przed ołtarzem,
Asia ma
Spełnienie marzeń.
Marcin -
Podejdź do niej blisko,
Daj jej miłość,
Daj tęczowe barwy zimy,
Mgliste wiosny,
Zmierzch jesieni.
Bądźcie razem,
Zawsze jedno,
Niech to nigdy się
Nie zmieni.

Spóźniona wiadomość

Czekam na wiadomość
Jeden dzień i drugi.
Patrzę w puste okno,
Płaczą deszczu strugi.
Smutek wokół gości,
Nie ma ciebie blisko.
Gdzieś cieszysz się życiem,
Dajesz z siebie wszystko.
Nie pamiętasz uczuć,
Namiętności mojej.
Nie ma miejsca dla mnie
W codzienności twojej.
Nie zadzwonisz do mnie,
Nie dasz ciepła głosu,
Nasze drogi inne,
Nie kuśmy więc losu.

 

Tomkowi

Ty nie tańczysz?
Jaka szkoda.
Ona przecież taka młoda,
Taka piękna jak marzenie,
Rzuca wokół smukłe cienie.
Wstań od stołu,
Rusz z nią w tany,
Zmień zasady,
Zmień swe plany.
Wiruj, szalej z nią w ramionach,
To twe szczęście, fart - to ona.
Pozwól zmysłom noc rozgrzewać,
Pozwól tulić się i śpiewać,
W zapomnienia wpadnij szpony,
Bądź szczęśliwy,
Bądź szalony!

Michałowi

Papieros za papierosem,
Ona nie przychodzi,
Ciągle czekasz na nią,
Kłócisz się i godzisz.
Twa namiętność, to ona,
Jej włosy rozwiane,
Dźwięczny śmiech
I ręce w tańcu kołysane.
Lecz wszystko to
We śnie dzieje się do rana,
Nie ma jej przy tobie,
Odeszła kochana.

Rządcówka

Blask okiem w Rządcówce,
Ciepło z dworku bije.
Ty tam czekasz na mnie,
Zimną whisky pijesz.
Biegnę więc przez parku
Mroczne korytarze.
Jestem twoja przecież
I o tobie marzę.

To już nie ty

To wszystko już było,
To wszystko się zdarzyło,
Ty nie dajesz nic nowego,
Nic dobrego ani złego.
Jesteś gdzieś, gdzie szarość życia,
Twoje słowa bez pokrycia.
Nie użalaj się nad sobą,
Każdy pójdzie swoją drogą.

 

Radison
Pokój hotelowy
A my w nim zamknięci,
Trwamy w namiętności
W krąg czasu zaklęci.
Bez granic miłością
Owładnięci cali,
Spieszmy się by dawać
Uczucia bez miary.
Bo wkrótce świt przerwie
Miłosne marzenia,
Zwykły dzień się zbliża,
Żegnaj - miej wspomnienia.

Spotkanie w teatrze

W foyer teatru
Barwny tłum faluje.
Rozmów słychać dźwięki,
W lustrach świat wiruje.
Stoisz w środku sali,
Uśmiech twój mnie wita .
Ciała nasze bliskie,
Nikt o nas nie pyta,
Nikt nie mówi o nas,
Sobą pochłonięci,
Bez słów się zgadzamy
W ramionach zamknięci .

 

 

 

Smutek w deszczu

Smutny świat za oknem.
Deszcz i zła pogoda.
Siedzę w pustym domu,
Przemijania szkoda.
Żal minionych uczuć,
Rozmów i dotyku.
Dałeś doznań bezmiar,
Tęsknoty bez liku.
Zostawiłeś ślady
W lustrach wyobraźni.
Nie rań moich uczuć,
Nie szukaj przyjaźni
Zostaw gdzieś w zakątku
Mojego istnienia
Swój cień smutku pełen
W tej chwili spełnienia.

 

Kolacja
Niewygodny stolik
Wino, zapach świecy
Ty jak posąg grecki
Ja siedzę naprzeciw.
Rozmowa zdawkowa
Nie klei się wcale
Intrygujesz sobą
Posuwam się dalej.
W świata twego obszar
Powolutku wejdę.
Nie bronisz się przed tym,
Dam ci więc poezję.
Zabierz ją ze sobą
Na dnie twojej duszy.
Może kiedyś sprawi
Że serce się wzruszy,
Że przypomnisz nasze
Nocne pożegnanie
Nostalgiczny obraz
Niech z tobą zostanie.

Marzenie
Zjawiłeś się jak obłok
Na bezchmurnym niebie.
Dotykiem sprawdzam
Czy pochwycę ciebie?
Uciekasz z wiatrem
Letniego poranka.
Lecz to nie ty
To tylko tańcząca na wietrze
W mym oknie firanka.

Tylko marznie
To tylko marzenie
Na jawie i we śnie.
Nie spotykam ciebie.
Jest przecież za wcześnie,
Na westchnienia i dotyk,
Na uniesień chwile.
Ty nie znasz tego.
Błądzisz w gwiezdnym pyle
Splendoru i sławy,
Codzienności zdarzeń.
Co z tego, że tęsknię,
Że czekam i marzę.

L.K.

Nie mogę ciebie odnaleźć
Chociaż jesteś tak blisko.
Uśmiech gości na ustach,
Mówisz, ale nie wszystko.
Maski woal przysłania
Twojej duszy głębiny.
Myśl ucieka, gdzieś błądzi
W życia smutne dziedziny.
Zostań tutaj, nie odchodź
W cienie mrocznej przeszłości.
Bądź znów sobą, żyj chwilą,
Wokół morze miłości.
Ty odszukasz swą drogę
W labiryncie istnienia.
Świat na zewnątrz okrutny,
Los człowieka pozmienia.

Kozłówka

W parku kozłowieckim
Przechadza się cisza.
Kiedyś z Teatralni
Ktoś muzykę słyszał.
Bilardowa sala
Blaskiem świec jaśnieje.
Czasem Biała Dama
Perliście się śmieje.
Wieczorami powóz
Zajeżdża pod bramę,
Wioząc w długie suknie
Hrabianki ubrane.
Bal się rozpoczyna,
Korowód młodości.
Świtem miraż znika,
Znów cisza zagości.

Habilitacja

Profesura – czas na relaks.
Mój wysiłek, publikacje,
Ty podkreślasz me zasługi.
Czy to warto, znów owacje.
Porozmawiaj tak zwyczajnie,
Ot o życiu, naszym świecie.
Znajdź mnie taką, jaka byłam.
To nie tak jest, cóż wy wiecie?

 

 

 

 

 

Muza
Moja muza
Naleśniki dzisiaj przypaliła.
Prozaiczna sprawa,
Kuchnie zadymiła.
Obiad w koszu leży,
Coś się w niej gotuje,
Czy ktoś zauważy,
Czy ktoś jej współczuje.
Codzienne zmagania,
Tyle spraw dokoła,
I marzeń okruchy.
Daj jeść!
- Mąż zawołał.
Może zaszaleje,
Zagra o swe życie,
Uzewnętrzni wszystko
Co myślała skrycie.
Niech świat ją zobaczy
W innych barw odcieniach.
Niech wiedzą, że przetrwać
To świat ciągle zmieniać.

Irence Pospiszyl
Pościel z adamaszku,
Promień słońca złoty,
Twarz twa rozświetlona,
Możesz mieć kłopoty.
Jesteś z tą dziewczyną
Co ma czarne włosy.
W pocałunków deszczu,
Ciała w kroplach rosy.
Przytuleni w sobie,
W harmonii istnienia.
Świat na zewnątrz inny,
Tu się nic nie zmienia.
Wciąż ta sam miłość,
Ich ciągłe pragnienie.
Biorą z życia wszystko,
Zostanie wspomnienie.

Bez miłości
Twoja twarz z oddali
Codziennie mnie wita.
Czuła, dobra, miła,
O nic nie zapytasz.
Wpatrujesz się tylko
W pustkę dookoła.
Bo nie ma miłości,
Nikt cię nie zawoła.
Wspomnienia zostały,
Pełne namiętności,
A smutny twój uśmiech
Na ustach zagościł.

 

 

 

 

 

Panu L.

Twój miły uśmiech
To dzień rozpoczęty dobrze.
Zachęcasz mnie by mówić,
Lecz czy to będzie mądrze.
Jestem zmieszana,
Nieśmiała przy tobie.
Chociaż nie robisz dystansu,
Czy znajdę do ciebie drogę.
Będziemy bez słów rozumieć
Nasze skryte pragnienia,
Czułe gesty, grę ciała.
- To zbliża.
Lecz życie nas pozmienia.
Do kąta postawi karnie,
W wir pracy rzuci szalony,
Okruchy wspomnień zostawi
I pamiętnika pożółkłe strony.

Staszkowi

Chmura gołębi
Na jasnym niebie,
To twoja radość.
Myśli biegną do ciebie.
Dlaczego chowasz
Twarz swą smutną
Za zasłoną przemijania.
Przyjdź znowu do mnie,
Usiądź, wypij łyk herbaty,
Porozmawiajmy jak przed laty.
Ale to tylko sen,
Nie ma już ciebie.
Zostały tylko gołębie,
W szalonym tańcu
Na bezchmurnym niebie.

Lila

Barwne koła na parkiecie,
Co ty widzisz w tej kobiecie?
Biała bluzka, włos rozwiany,
Zapach perfum, szarość ściany.
Ona w tańcu tam wiruje,
Coraz dalej wzrok wędruje.
Widzisz pustkę w oczu blasku,
Nie chce spojrzeń, ni oklasków.
Gdzieś daleko jej marzenia,
Nie ma jego – to wspomnienia.
Rap i techno, cała ona,
Bez pamięci w transu szponach.

 

Letnia burza

Mokre włosy,
Mokre oczy,
Dzisiaj deszcz nas
Nie zaskoczył.
Ciesz się ze mną
Takim światem,
Ciepłą burzą,
Parnym latem.
Na łuk tęczy
Się wdrapiemy,
Kolory jej pokradniemy.
By nam życiu barw dodała,
By nas nocą otulała
W najpiękniejszych
Snów odcienie.
Ty znów będziesz
Mym olśnieniem.
Cały zlany dżdżu strugami,
Tulący mnie ramionami.

 

Darkowi

Blask świec z kandelabrów,
Woń kawy na stole,
Twój uśmiech promienny
Takim ciebie wolę.
Żyjesz w innym świecie,
Do niego wejść chciałam.
Tajemnego przejścia
Przekroczyć nie miałam.
Sprawię byś nie wiedział
Jak pragnę twych myśli,
Może właśnie dzisiaj,
Twój świat mi się przyśni.
Będziemy wędrować
Po bezdrożach jaźni,
Zawsze obok siebie
Szukając przyjaźni.

 

Marta

Smutne oczy Marty,
W nich obraz przeszłości.
Czas minionych uczuć,
Wielkiej namiętności,
Ból straconych chwil,
Zbiegu dziwnych zdarzeń.
Dni bezbarwne, puste noce,
Nie masz żadnych marzeń.
O nim wciąż pamiętasz,
Nie szukasz miłości,
Blado się uśmiechasz,
Wracasz do przeszłości.
Nieobecna duchem
Tańczysz w pustej sali.
Ci co byli blisko
Dawno odjechali.
Nie ma już niczego,
Z barw dawnej radości.
Twoich oczu głębia
Szklaną łzę dziś gości.

Maciek

Firma, sława, prezentacje,
Zawsze liczysz na owacje.
Zwiększasz sprzedaż,
Wzrok jaśnieje.
Uśmiech, ukłon,
Tłum szaleje.
Pod tą maską
Pustka gości.
Tego nikt ci nie zazdrości.
Chcesz spokoju
Gdzieś w zaciszu,
Bez splendoru i bez gości,
Odrobinę namiętności
I miłości od najbliższych
- I miłości!

Dwoje w marzeniach

Tych dwoje
W krzeseł owalu,
Wtulonych w siebie,
W półmroku sali.
Ona blond włosy,
On ją ramieniem
Czule otoczył.
Nie widzą spojrzeń,
Nie słyszą gwaru,
Są małą cząstką
Ogrodu czarów,
Uniesień chwilą,
Jednością zdarzeń.
W przyszłości błądzą
Wspólnotą marzeń.

 

 

Już nie ty
Czekasz za drzwiami,
Już cię tu nie wpuszczę .
Masz pomysłów koszyk,
Obejrzyj się w lustrze .
Tam tylko kłopoty ,
Zmartwienia , udręki .
Brak twego odbicia ,
Nie podam ci ręki .
Zostań w swoim świecie ,
Mnie tam nie potrzeba .
To nie moja rola
Ciągnąć cię do nieba .
Nie chcę , nie potrafię
Dłużej tego znosić .
Wyzwolić się pora ,
Prosisz-będziesz prosić

Zagubiona
Twoje życie
Jak krucha filiżanka .
Boisz się siebie ,
Boisz się wyzwań
Każdego ranka .
Ruszyłaś w pogoń ,
Nie jesteś pierwsza .
Oczy nie widzą ,
Czasu się lękasz .
Zamknięta wewnątrz
Swojego świata
Gardzisz przyjaźnią
I młode lata
Zostawiasz w sercu
Dzikiej przyrody
W mrocznym wąwozie
Nad brzegiem wody .
Nie budźcie czarów
W marzeń otchłani ,
Ta inność kusi,
Inność ją mami .

Pielgrzym

Nie jesteś święty ,
Nie żyjesz poprawnie ,
Za filarem stoisz ,
Czegoś jednak pragniesz .
Pasierbiecka Pani
Nocą cię przywiodła .
Spod stroju rockersa
Pokora wygląda .
Coś ci w sercu pękło,
Twą dumę złamało,
Pragniesz pocieszenia ,
Sumienie przygnało .
Ona da ci miłość ,
Da ci ukojenie .
Przecież zawierzyłeś ,
Tu są twe korzenie .
W szumie wiatru żyjesz ,
Pod błękitem nieba .
Ona poprowadzi ,
Odtąd żyć z Nią trzeba.

 

Pamięci ofiar hali w Chorzowie

Gołębich skrzydeł trzepot
Nad gruzami hali .
Styczeń , ręce marzną
Od śniegu i stali .
Spieszmy się by znaleźć
Chociaż jedno serce ,
Nim będzie za późno .
Nim zostanie pamięć ,
Płomień świec ,
Nic więcej .

 

Górnikom z Chalemby

Ognista kula
W czarnym chodniku.
Nie ma ucieczki,
Znów śmierć górników.
Ich dusze przeszły
Bramę jasności.
Została pustka,
Zwęglone kości
I niema rozpacz ,
I łzy sieroce.
Bezsilność ludzi
Przez dnie i noce.
Oczekiwanie
Z bólem zmieszane.
Dlaczego oni?
-Odpowiedz Panie.

 

Babie lato

I znowu ty,
Koszula w kratę,
Szklanka herbaty
I znany zapach
Tak-pachniesz babim latem.
Lubisz kuchnię ,cynamon
I wino z czerwienią rozkoszy.
Lubisz wykwintne dania
I wybierać jabłka
Z wiklinowych koszy.
Gdy siadasz do pianina
Romantyczne dźwięki
Spod palców płynące
Nowej twej piosenki,
Zdradzają tęsknoty
Za tym co dalekie,
Za zwolnieniem czasu,
Za drugim człowiekiem
Co pomilczeć zechce
Jak tego ci trzeba.
Co przytuli gdy ciężko
I da trochę nieba.
Trochę ciepła poczujesz
W pocałunku duszy .
Nie czekaj,
Obejmij mnie mocno,
Twa łza i mnie wzruszy .

 
© Światowe Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Jana Pawła II z siedzibą w Krynicy Zdroju.
Realizacja projektu:  Verakom